ostatnio dostałam w prezencie zestaw 5 pomadek z firmy FREEDOM. Kolory są przepiękne, ale czy poza tym są warte zakupu? Jeżeli jesteście ciekawi co ja na ich temat sądzę, zapraszam na recenzje.
Plusy:
+ kremowa konsystencja
+ na początku daje uczucie nawilżonych ust
+ w miarę długo utrzymuje się na ustach
+ cena
+ intensywność ciemnych kolorów
Minusy
- podkreśla suche skórki
- "zjada" się od środka, nierównomiernie
- jasne kolory są mało napigmentowane
- po pewnym czasie (w szczególności u ciemnych kolorów) dają uczucie wysuszonych ust
Jasne odcienie dają na ustach bardzo delikatne, błyszczykowate wykończenie i są nieco mniej trwałe od pozostałych kolorów. Natomiast ciemniejsze są bardziej kremowe, mają mniej efektu błyszczenia. Pomadka o numerze 119 posiada delikatne drobinki, ale na ustach są one prawie niewidoczne.
Kolorki różnią się troszkę w rzeczywistości niż na zdjęciach w internecie
Podsumowując:
Pomadki FREEDOM są to bardzo tanie pomadki, ich koszt to ok 6 złotych, znajdziecie je m.in. na cocolita. Ich trwałość jest adekwatna do ceny, wydaje mi się, że za taką cenę nie można spodziewać się niczego lepszego. Są to pomadki do używania na co dzień, mają fajną kremową konsystencje, ale po pewnym czasie dają uczucie wysuszonych ust.






