Social Media

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzja Too Faced Semi-Sweet Chocolate Bar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzja Too Faced Semi-Sweet Chocolate Bar. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 września 2016

Recenzja: Too Faced Semi-Sweet Chocolate Bar

Hej kochani,

każdy z nas ma na czymś punkcie hopla, w moim przypadku była to ta paletka. Odkąd ją zobaczyłam stwierdziłam, że muszę ją mieć. Niestety nie należy ona do najtańszych, ale to na co odkładamy pieniądze, smakuje jeszcze lepiej. Skusiłam się na nią na promocji w Sephorze -20% na wszystko, miała ona miejsce na początku roku. Od tej pory używam jej bardzo często, sięgam po nią gdy mój makijaż musi wyglądać bardzo dobrze.
Czy produkt, który kosztuje dużo, jest zachwalany i pięknie pachnie, jest naprawdę dobry ? Wart swojej ceny?

Ogólnie paletka posiada 16 pięknie pachnących słodką czekoladą ceni, w większości ciepłych kolorach. Ma zarówno matowe jak i błyszczące cienie.  Lusterko, które posiada w środku jest dosyć małe, ale wystarczające by się w nim przejrzeć. Paletką można wykonać dzienny,  naturalny, delikatny makijaż, jak i wieczorowy, weselny, imprezowy. Kusi nas swoim designem, jej wygląd na prawdę zachęca.

Cienie są bardzo dobrze na pigmentowane, nie osypują się i są trwałe. Jedyny cień, który bym z tej paletki wyrzuciła jest to cień o nazwie Pink sugar. Kruszy się, po nałożeniu na powiekę w ogóle go nie widać, może pozostawia trochę brokatu. Jest to jeden cień, który mnie totalnie rozczarował.


Od lewej: pink sugar, carmel, bon bon


 PLUSY:
+ Zapach
+ Wygląd paletki
+ Pigmentacja
+ Rozcieranie (blendowanie)
+ Trwałość
+ Kolorystyka

MINUSY:
- Cena
- Cień o nazwie Pink sugar

PODSUMOWUJĄC:
Paletka Too Faced Semi-Sweet Chocolate Bar 
kosztuje nie mało, ale jeśli chcemy mieć cienie dobrej jakości, trwałe i w kolorach neutralnych, z którymi można wykonać każdy makijaż, to jest dobry wybór. Wydaje mi się, że jeśli lubimy malować się cieniami w ciepłych tonach to lepiej mieć jedną taką porządną paletkę niż 10 różnych, ale których nie używamy i mają kiepską jakość.

Decyzja teraz należy do Was czy ją kupicie czy nie. Ja mam nadzieję, że pomogłam Wam w podjęciu decyzji :)
Jeśli jesteście szczęśliwymi posiadaczkami tej palety, podzielcie się swoją opinią na dole w komentarzu.

Buziaki, trzymajcie się :*